ChessBrains.pl Interaktywny Magazyn Szachowy

Turnieje szachowe

Memoriał Gashimova – Turniej B.

| 7 komentarzy

Równolegle do głównego turnieju Memoriału Gashimova odbędzie się 10-osobowy turniej „B” o składzie, którego nie powstydziłby się niejeden renomowany turniej. Wśró jego uczestników zobaczymy naszego „Asa” – dwukrotnego Mistrza Polski w szachach klasycznych i szybkich – arc. Radka Wojtaszka.

Cała dziesiątka uczestników turnieju „B” przedstawia się następująco:

1. Rauf Mamedov(2660)

2. Eltaj Safarli(2656)

3. Gadir Guseinov(2616)

4. Vasif Durarbayli(2584)

5. Nijat Abasov(2516)

6. Etienne Bacrot(2739)

7. Radek Wojtaszek(2713)

8. Wang Hao(2734)

9. Pavel Eljanov(2723)

10. Alexander Motylev(2656)

Podobnie, jak Turniej „A” rozgrywany będzie systemem „każdy z każdym„, jednak w tym przypadku zawodnicy rozegrają ze sobą tylko po jednej partii. Do podziału będa mieli całkiem pokaźny fundusz 30.000 Euro.

Dla Radka będzie to kolejna szansa na pokazanie się w szachowej elicie.

Runda I

Radek Wojtaszek, który wylosował w turnieju nr. 1, w pierwszej rundzie spotka się z 5 lat młodszym reprezentantem gospodarzy GM Vasifem Durarbayli – Mistrzem Świata do lat 14 z Batumi(2006). Tak, jak Radek, występował w ostatnim Pucharze Świata, gdzie również odpadł w I rundzie przegrywając z Antonem Korobovem.

Fot. Organizatorzy

Bez emocji rozpoczęła się rywalizacja w grupie „B„. Nasze oczy zwrócone były na partię Wojtaszka, ale jedyne, co można o niej powiedzieć, to to, że wynik jest lepszy niż w pierwszej rundzie Wijk Ann Zee. Radek zagrał bardzo zachowawczo i nie szukał agresywnej gry, która mogłaby mu dać szansę na zwycięstwo z niżej notowanym rywalem. Za to jego przeciwnik spróbował odrobinę zmienić sytuację na szachownicy oddając jakość za pionka, ale tylko dlatego, że powstała pozycja była kompletnie remisowa, a ta z wolnym pionkiem u Radka, ale przy czterech wieżach i gońcach mogła teoretycznie dawać Polakowi nadzieje. W pozostałych pojedynkach równiez padły remisy, choć na pewno najważniejszy to ten w partii Hao z Bacrot-em. Tylko Motylev probował dziś dłużej grać, ale jego przeciwnik nie mylił się w równej wieżówce.

Fot. Organizatorzy

Runda II

Radek zmierzy się z rywalem, który na pewno postawi twarde warunki gry. Paweł Eljanov – reprezentujący Ukrainę – podzielił w 2012 roku 1-3 miejsce w pamiętnym dla nas turnieju Aeroflot Open, który wygrał Mateusz Bartel. Ma także w swoim „portfolio” zwycięstwo w turnieju „BWijk Aan Zee, co dało mu prawo startu w „A” w 2008 roku, gdzie zajął 12 miejsce.

Ciężko ocenić dzisiejszą partię Radka. Niby grana była w tradycyjnym – trochę nudnym – stylu naszego zawodnika, jednak było w niej to, co powinno się zdarzyć. Dobrze rozegrany debiut, ale bez osiągniętej przewagi. W grze środkowej próba zdobycia inicjatywy za poświęcony materiał. A w końcówce już niestety tylko obrona przed bardzo dokładnie grającym rywalem. W sumie porażka. W którym miejscu? Ciężko powiedzieć, ale chyba jednak Radek nie wybrał najoptymalniejszego planu gry. Wygrali dziś także Bacrot i Motylev i to raczej gładko, co  może oznaczać, że to z trójki dzisiejszych zwycięzców możemy spodziewać się tego, który zakończy ten turniej na pierwszym miejscu. Ale przed zawodnikami jeszcze 7 rund, więc sporo może się jeszcze zdarzyć. My ciągle liczymy na Wojtaszka. Choć start 0,5 z 2 nie nastraja optymistycznie. Ale, żeby nie było tak negatywnie, to jakościowo jest na pewno lepiej niż w WAZ.

Fot. Organizatorzy

Runda III

Nie ma to, jak trafić po porażce na aktualnego Mistrza Europy. A to niestety czeka Radka jutro. Alexander Motylev to zawodnik doświadczony i utytułowany. Ma na koncie nie tylko tytuły Mistrza Rosji juniorów(do 16 i 18), ale w 2001 roku został Mistrzem Rosji w kategorii otwartej, co zaskoczyło wszystkich fanów szachów nie tylko w tym kraju.

Powiało dziś optymizmem z partii Radka. Motylev wyraźnie zbyt agresywnie podszedł do debiutu i pozwolił naszemu arcymistrzowi na uzyskanie przewagi. Najpierw materialnej, a potem Radek zamienił ją na przestrzeń, parę gońców i inicjatywę. Resztę rozegrał po profesorsku. Tak więc Mistrz Europy pokonany i teraz czekamy na kontynuację tej passy. Druga partię pod rząd wygrał Bacrot, który w ten sposób został samodzielnym liderem. Pozostałe trzy partie zakończyły się remisami.

Fot. Organizatorzy

Runda IV

Tym razem rywalem Wojtaszka będzie 22-letni Azerski arcymistrz Eltaj Safarli. Będąc juniorem był Mistrzem Świata i Europy, a w 2010 roku zwyciężył w Memoriale Chigorina w Saint Petersburgu. Mieliśmy okazję oglądać jego grę podczas „złotych” dla Azerbejdżanu Drużynowych Mistrzostwach Europy w Warszawie.

Dzisiaj zobaczyliśmy Radka, który nie tylko zagrał tak, jak uwielbiają to jego kibice, ale też wykazał się skutecznością. Książkowy atak na króla zakończył się sukcesem i nasz arcymistrz wygrał drugą partię z rzędu. Chyba największą niespodzianką do tej pory jest porażka Hao Wanga z Mamedovem, który wykorzystał niedokładność Chińczyka w końcowej fazie partii. Trzecim zwycięzcą został Guseinov, który pokonał Durarbayliego. Na czele tabeli ciągle mamy Bacrot-a, ale za nim sa Wojtaszek z Eljanovem.

Runda V

Czy Radek będzie kontynuował swoją zwycięską passę? Czarnymi zmierzy się z Hao Wangiem, który jest najlepszym z szachistów chińskich. Ciekawe, że mimo wysokiego rankingu nie wygrał żadnego znamienitego turnieju, a jego najlepszym osiągnięciem jest złoty medal na I szachownicy na Drużynowych Mistrzostwach Świata w 2011 roku.

Poprzepychali się dziś Radek z Wangiem, ale żaden z rywali nie znalazł pomysłu na grę przeciwnika i tym razem nas arcymistrz zremisował. Kolejną partię wygrał Bacrot i po połowie turnieju jest ewidentnym faworytem, ale… Wygrali także Eljanov, który pokonał Safarliego oraz Guseinov z Abasovem. Dwie pozostałe partie zakończyły się remisami. Tak więc Bacrot z 4 pkt samodzielnie prowadzi, pół punktu za nim znajduje się Eljanov, a jeszcze pół „oczka” dalej Wojtaszek z Guseinovem. W piątek czeka zawodników dzień przerwy, który na pewno pozwoli im przygotować się do pozostałych czterech rund.

Podsumowanie po V rundach

Mimo nienajlepszego startu Wojtaszka wydaje się, że – w porównaniu do Wijk Aan Zee – bardzo szybko się odnalazł i krótką serią dwóch zwycięstw dołączył do czołówki. Trzeba przyznać, że widać znaczną różnicę w stosunku do WAZ, kiedy to Radek przez cały turniej nie mógł się pozbierać. Partie, które gra w Azerbejdżanie są ciekawe, różnorodne i na pewno zadowalają gusta kibiców. Jak widać zawodnicy z rankingiem powyżej 2700 rządzą – póki co – w tym turnieju. Najrówniej gra Bacrot, który wygrał 3 partie i dwie zremisował, jednak przed nim dwie partie z kolegami z klubu „2700+” oraz Motylevem.

Runda VI

Jeżeli Radek myśli o wygranej w tym turnieju, to właśnie w sobotę będzie miał na to szansę. Białym kolorem będzie grał z Bacrot i liczymy, że zaskoczy swojego rywala i zrobi wszystko, aby wznieść się na wyżyny swojej formy. Rywal bardzo silny i na pewno łatwo skóry nie sprzeda. A znany jest tego, że należy do elitarnej grupy „Chess prodigies„, gdyż tytuł arcymistrza uzyskał w wieku 14 lat i 2 miesięcy. Dwukrotnie był Mistrzem Świata juniorów(do lat 10 i 12). Jego największym osiągnięciem było zakwalifikowanie się do Meczów Pretendentów w 2007 roku, po zajęciu III miejsca w Pucharze Świata. Wygrał też Aeroflot Open w 2009 roku oraz dwukrotnie Turniej Poikovskij(2005, 2011).

Radek zrobił wszystko, co w jego mocy, aby dać sobie szansę na pokonanie Bacrot-a. Zagrał aktywnie, z poświęceniem jakości za inicjatywę i „cisnął” rywala aż do momentu, kiedy nie mógł nic więcej zrobić. Mimo remisu – takie partie chcemy oglądać w wykonaniu naszego superarcymistrza. W innym pojedynku superarcymistrzów Eljanov podstawił pionka Wangowi i dziś musiał poddać partię. Przy wygranej Motyleva z Safarlim na czele znajduje się Bacrot z punktem przewagi nad Eljanovem, Wojtaszkiem, Motylevem oraz Guseinovem.

Runda VII

I tak Gadir Guseinov będzie rywalem Radka, a to oznacza, że to jest partia o podium, gdyż obaj zawodnicy mają po 3,5 pkt i dzielą drugą pozycję. A ponieważ obok zagrają Bacrot z Eljanovem, to tabela może się jeszcze zmienić. Rok starszy od Radka Guseinov należy do czołowych zawodników Azerbejdżanu, do tegojest etatowym reprezentantem kraju i ma na koncie dwa złote medale DME oraz srebrny i brązowy na Szachowej Olimpiadzie.

Dziś nasz arcymistrz „szarpnął się” i aktywnym posunięciem 22…g5 postanowił zawalczyć o zwycięstwo. Co prawda Guseinov przestraszył się tego ruch i odruchowa zagrał 23.g4, co postawiło go w gorszej pozycji, jednak odsłoniony czarny król dał się złapać w pułapkę „wiecznego szacha„. Bacrot był dziś o krok od zwycięstwa w turnieju, ale dokładna gra Eljanova spowodowała, że był to krok do przodu nad przepaścią. Wygrał także Wang z Motylevem, tak więc ostatnie dwie rundy będą wyjątkowo emocjonujące, gdyż na czele mamy Bacrot-a z Eljanovem, a pół punktu za nimi Wojtaszka, Wanga i Guseinova.

Runda VIII

Jeżeli Radek myśli o zwycięstwie w tym turnieju, to jutro nie ma wyjścia i musi pokonać Abasova, jest dopiero na ścieżce do sukcesu i nie ma za dużo doświadczenia w partiach z zawodnikami z klubu „2700+„. A że jutro także Eljanov gra Guseinovem, a Motylev z Bacrot-em, to czekamy na dobre wieści…

Niestety dziś Radek rozegrał najsłabszą partię w tym turnieju. Po raz kolejny zobaczyliśmy znany z innych występów stres w oczach naszego arcymistrza, co natychmiast przełożyło się na jego grę. Martwi, że jest to druga w tym turnieju nieudana partia białym kolorem. Za to Eljanov wygrał kolejną partię i przy drugiej z rzędu porażce Bacrot-a ma już cały punkt przewagi i raczej wygrany turniej. Wojtaszek z trójką innych zawodników dzieli drugie miejsce i jutro walczy o podium.

Runda IX

Mimo dzielonego drugiego miejsca Wojtaszek powinien wygrać ostatnią partię, aby nie stracić na rankingu. Jego przeciwnikiem jest Rauf Mamedov, który nie zaliczy tego turnieju do udanych. Etatowy reprezentant Azerbejdżanu, były Mistrz Europy do lat 16 na pewno nie sprzeda łatwo skóry.

Tylko Radek wie, co się z nim stało w dwóch ostatnich rundach. Wczoraj dostał żółtą kartkę, ale dziś to już była czerwona na własne życzenie. Ciężko gra się bez hetmana. Posunięcie Mamedova 20.g4 nie było wcale najlepszym, ale w tym kontekście okazało się nokautującym. Nasz arcymistrz całkowicie się pogubił i niestety poniósł druga porażkę w zawodach. Szybko za to zremisował Eljanov, który tym samym zapewnił sobie zwycięstwo. Dzięki wygranej w bezpośrednim pojedynku z Guseinovem Motylev wskoczył na drugą pozycję, a trzecie miejsce zajął Wang.

Podsumowanie

Mimo nienajlepszego startu, do siódmej rundy wydawało się, że będzie to dobry turniej dla Wojtaszka. Co się stało z umysłem Radka w dwóch ostatnich dniach, to wie tylko on sam. Szkoda, bo szansa była. Także swoją szansę stracił Bacrot, który w pewnym momencie był murowanym kandydatem do zwycięstwa, ale przyszły dwie porażki pod rząd. Eljanov za to pokonał i Wojtaszka i Bacrot-a i mimo porażki z Wangiem okazał się najlepszym zawodnikiem tego turnieju. Na podium znalazł się też najbardziej bezkompromisowy gracz tego turnieju – Mistrz Europy Motylev. Dla reprezentantów gospodarzy turniej okazał się za silny i zgodnie podzielili ostatnie 5 miejsc.

A my jeszcze jutro pooglądamy rywalizację dwóch panów „C„, czyli Carlsena i Caruany, którzy zmierzą się o miano najlepszego zawodnika grupy „A„. A na krajowym podwórku czeka nas mecz naszej Kadry Narodowej z reprezentacją Ukrainy.

Wyniki turnieju „B

Oficjalna strona turnieju.

7 Comments

  1. „wykorzystał niedokładność chińczyka” – Wang to Chińczyk.

  2. Start był nie najlepszy, a nie nienajlepszy.

  3. Pingback: R4 Shamkir Chess - So samodzielnie na prowadzeniu. - chessbrains.pl

  4. Pingback: R6 Shamkir Chess - Tylko Caruana wygrywa. - chessbrains.pl

  5. Pingback: R7 Shamkir Chess - Carlsen odjeżdża rywalom. - chessbrains.pl

  6. Pingback: R8 Shamkir Chess - Kolejna odsłona świetnej gry Ananda. - chessbrains.pl

  7. Pingback: Król Shamkir Chess jest tylko jeden. - chessbrains.pl

Odpowiedz na „krajan95Anuluj pisanie odpowiedzi

Required fields are marked *.