ChessBrains.pl Interaktywny Magazyn Szachowy

Turnieje szachowe

R1 Najdorf: Kilka niespodzianek na początek

| 14 komentarzy

Najdorf 2016 logo

Po raz XVI rozegrany zostanie „MetLife Warsaw Najdorf Chess Festival„, czyli tzw. Memoriał Najdorfa. Gospodarzem jest stolica Warszawa, a rundy będą grane w dniach 8-16 lipca.  W tym roku, poza tytularnym partnerem MetLife, organizatorzy nawiązali współpracę z ACP(Stowarzyszeniem Szachistów Profesjonalnych), co zaowocowała naprawdę silnymi zawodami, jak na nasz kraj.

Najdorf 2016 logo2

Niestety nie doczekaliśmy się zawodnika z rankingiem powyżej 2700, ale 25 graczy powyżej 2600 robi wrażenie i jest szansą na ciekawą rywalizację dla reprezentantów Polski. Najwyżej rozstawiony jest wicemistrz Polski Kacper Piorun(2685), a za nim plasują się Ilia Smirin(2676) oraz Igor Kovalenko(2667). Z czołówki krajowej będziemy mieć okazję zobaczyć m.in. Mateusza Bartla, Kamila Draguna, czy Michała Krasenkowa. Z nr. 50 rozstawiona jest najwyżej notowana kobieta – Monika Soćko(2462).

Czołówka listy startowej

Najdorf 2016 lista

Fundusz nagród w turnieju głownym wynosi 20.600 Euro uzupełniony przez ACP o dodatkowe 3.000 Euro. Zwycięzca dostanie 5.000 Euro.

Transmisja

Runda I

Nie obyło się bez niespodzianek w inauguracyjnej rundzie Memoriału Najdorfa. Największa z nich była porażka jednego z najlepszych zawodników młodego pokolenia w Holandii Benjamina Boka(2613) z reprezentantem Turcji Ege Koksalem(2324), ale też za spore zaskoczenie można uznać remisy Klenburga(2370) ze Smirinem(2676), czy też b(2373) z Kamskim(2660). Rozstawiony z jedynką Piorun pokonał Baskina, a wygrali jeszcze Bartel, Dragun, Krasenkow, czy Gajewski. Niestety zawiodła SzczepkowskaHorowska, która przegrał z dużo niżej notowanym Tomaszewskim. Tak więc zawody zostały zainaugurowane i teraz będzie już tylko ciekawiej.

Runda II

Piorun nie zawodzi i po raz drugi wygrał swoją partię – tym razem ze Svanem(2549). Wygrał także Bartel, który okazał się lepszy od Smirnova(2478). Komplet punków mają jeszcze Krasenkow, Gajewski, Tomczak i Sadzikowski. A oprócz nich jeszcze 9 innych zawodników. Niespodzianką dnia była wygrana Puranik(2475) nad dużo bardziej doświadczonym Jonesem(2650).

Runda III

Wydaje się, że w tym turnieju znowu mamy okazję oglądać Gajewskiego z czasów, kiedy odnosił największe sukcesy. W trzeciej rundzie gładko uporał się z Kovalenko(2667) i razem z Bartlem, który równie prosto wygrał z Babu(2565) jest w gronie 4 zawodników z kompletem punktów. Dwaj pozostali to Gupta i Melkumyan. Sadzikowski postawił się Kamskiemu, za co został nagrodzony połową punktu, natomiast sporą niespodzianką jest porażka Draguna z nestorem światowych szachów Romanishinem. W bardzo ciekawym pojedynku Piorun osiągnął co prawda przewagę z Krasenkowem, jednak rywal nie pozwolił mu jej zrealizować i partia zakończyła się remisem.

Runda IV

Pierwszy(i o by nie ostatni) polski szlagier – rozegrany pomiędzy Gajewskim i Bartlem – na pierwszej szachownicy zakończył się remisem. Wykorzystał to Melkumyan pokonując Guptę i tym samym wyszedł na pozycje samodzielnego lidera. Tuż za nimi Piorun zremisował z Jumbayevem(2613), a kilka szachownic niżej Sadzikowski wygrał z dużo wyżej notowanym Neiksansem(2614). Za sporą niespodziankę można uznać remis SzczepkowskiejHorowskiej(2411) z Zhigalko(2653).

Runda V

Na pierwszej szachownicy Melkumyan stracił cały punkt przegrywając z Efimenko, który został samodzielnym liderem z 4,5 pkt. Nas jednak interesowały pojedynki Polaków, którzy tym razem nie odnieśli zwycięstwa. Mistrzostwa Polonii Votum Wrocław okazały się remisowe, gdyż Bartel nie pokusił się o zrealizowanie niewielkiej przewagi osiągniętej w partii z Sadzikowskim, Zremisowali także Gajewski oraz Piorun, natomiast zbyt optymistycznie rozegrał swoja partię Miśta i przegrał ze Smirinem(2676). Pierwszym Polakiem, który wygrał, był grający na 12 szachownicy Krasenkow. Nie obyło się też bez niespodzianek. Największą była porażka Kamskiego(2660) z Feuerstackiem(2454), ale dla nas było to zwycięstwo Nguyena(2430) nad Ivanisevicem(2656). Ponownie „in minus” zaskoczył Dragun przegrywając z Bilguunem(2419). Wygrał także Nasuta(2417) nad sąsiadem z południa Hrackiem(2605). Wśród pan partią dnia była wygrana czarnymi SzczepkowskiejHorowskiej(2411) nad dużo wyżej notowanym Kanarkiem(2548).

Runda VI

Nie jest łatwo być liderem, o czym przekonał się Efimenko, który po porażce ze Smirinem stracił tą pozycję. W naszym obozie zwycięstwo odnotował Bartel, który dość gładko wykazał się lepszą znajomością obrony słowiańskiej, dzięki czemu stworzył Jumbayewowi(2613) problemy nie do rozwiązania. W ciekawym pojedynku Sadzikowskiego z Piorunem, po walce lepszym okazał się ten drugi. Remisem zakończył się pojedynek na drugiej szachownicy pomiędzy Krasenkowem oraz Kovalenko. W ten sposób na prowadzeniu mamy czwórkę zawodników – Bartla, Areshchenko, Smirina i Melkumyana.

Runda VII

Turniej wkroczył w decydująca fazę i dziś mieliśmy okazję znowu zobaczyć Polaka na I szachownicy. Bartel rozegrał bardzo ciekawa dla oka kibica partię ze Smirinem(2676), jednak końcówka należała do rywal i to on odniósł dziś zwycięstwo. Wygrał także Melkumyan z Areshchenko i to on ze Smirinem prowadzą w turnieju. Pół punktu mniej ma m.in. Gajewski, który po raz kolejny zagrał świetną partię i tym razem zamatował Jonesa(2650). Ciekawie zapowiadał się pojedynek Pioruna z Soćko. Mimo czarnego koloru lepiej w tej partii wyglądał Trener Kadry, jednak w końcówce hetmańskiej ze spora szansą na wygraną nie docisnął i partia zakończyła się remisem. Niezły turniej rozgrywa SzczepkowskaHorowska, która tym razem zremisowała z Dragunem(2623), który po przekroczeniu 2600 rozgrywa niestety słaby turniej.

Runda VIII

Gajewski został polskim bohaterem przedostatniej rundy pokonując Efimienkę(2655). Dzięki temu dogonił Smirina i Melkumyana, którzy na pierwszej szachownicy zakończyli swój pojedynek remisem. Piorun również podzielił punkt z Khairullinem(2629), a taki sam remis padł w pojedynku Soćko z Bartlem, choć trener Kadry Narodowej był stroną, która miała większe szanse na wygraną. Za pewną niespodzianką można uznać zwycięstwo Nasuty nad Macieją. W sobotnie przedpołudnie Gajewski spotka się z Melkumyanem, a Smirin z Fierem i to pomiędzy tymi trzema zawodnikami rozegra się pojedynek o zwycięstwo w turnieju.

Runda IX 

WP_20160716_16_10_16_Pro

Dominatorem nazwał Gajewskiego Kacper Piorun po jego zwycięstwie nad Melkumyanem. Mimo czarnego koloru późniejszy zwycięzca turnieju pewnie i skutecznie rozegrał cała partię, co przy remisie Smirina z Fierem dało mu samodzielne pierwsze miejsce. Reprezentant Izraela zajął druga pozycję, a Ormianin trzecią, jako najlepszy z grupy zawodników z 6,5 pkt. W dziesiątce – na 8 pozycji – znalazł się drugi z Polaków Tomczak, który pokonał Pioruna. W ten sposób Gajewski na pewno, a Tomczak chyba też, zdobyli kwalifikację do przyszłorocznego finału Indywidualnych Mistrzostw Polski w szachach. Najlepszą kobietą okazała się Zhansaya Abdumalik z Kazachstanu, która zdobyła 5 pkt i zajęła 43 pozycję.

Wyniki końcowe(czołówka)

Najdorf 2016 wyniki

Szczegółowe wyniki.

Oficjalna strona zawodów.

14 Comments

  1. Gratulacje dla organizatorów! Świetna robota! Szkoda, że nie ma aktualizacji wyników w grupach A, B i C np. o 20 i trzeba czekać do 22, aby jakiekolwiek wyniki zobaczyć.

  2. Piorun grał ostatnio bardzo intensywnie i wygląda na nieco zmęczonego. Granicę 2700 ELO z pewnością przekroczy – obawiam się, że jeszcze nie na tym turnieju.
    P.S. To jest komentarz do postu Pana Krokosza. Nie mogłem bezpośrednio, gdyż nie posiadam fejsbuka i nie zamierzam partycypować w zyskach jego twórcy.

  3. Piotrek dzisiaj strzelił sobie samobója. Młodzi mistrzowie najwyraźniej są zmęczeni 🙂

    • Posługiwanie się w komentarzach samymi imionami zawodników może być – dla przeciętnych kibiców – pewnym utrudnieniem. Bo o jakiego Piotrka może chodzić?
      Nie pomnę takiego imienia w kadrze narodowej, ani jej szerokiej okolicy, wśród najlepszych juniorów też nie.
      No i musiałem zadać sobie trud poszukania w tabeli turniejowej. Znalazłem jednego, ale… ani on taki młody, ani taki „mistrz” – mając przed oczami prawdziwych mistrzów sztuki szachowej. Bez urazy Panie Piotrze.

      • Dla ułatwienia identyfikacji dodam, że Piotrek to nadal młody mistrz międzynarodowy, ale wczoraj przegrał na swoje własne życzenie 🙂

  4. Polacy ogólnie grają bardzo słabo, marne pocieszenie, że jeden z faworytów Gata Kamski również dołuje 🙂

    • Czy Jerzy na pewno mówisz o Memoriale Najdorfa? Przecież wystarczy porównać sobie rozstawienie na liście startowej z miejscami w tabeli „ogólnie Polaków”! Piszę to po 7 rundzie.
      A na marginesie, nasunęła mi się wątpliwość, czy turniej jest na pewno zgłoszony do rankingu FIDE, skoro organizatorzy nie podają żadnych danych o wynikach rankingowych zawodników.

  5. Kolego a lub z, sądzę nie po rankingach, ale po wynikach. Słaby gracz liczy rankingi, dobry liczy punkty 🙂

  6. Cieszy powrót do wysokiej formy Gajewskiego.Mimo, że w międzyczasie został Mistrzem Polski, to ostatnie 2 lata grał słabo.Mimo to został wystawiony do reprezentacji na DME, co jak wiadomo skończyło się wielką klapą.Teraz w reprezentacji na Olimpiadę jest Dragun, choć jak widać obecnie gra słabo.Czas już skończyć z marną zasadą według , której o udziale w reprezentacji decydują wyniki osiągane kilka miesięcy temu, a nie aktualna forma.

  7. No i Gajewski wygrywa turniej.

  8. Kolego Konserwa, Gajewski miał motywację, aby wykazać, że nie jest ostatni, bo finale IMP zajął … ostatnie miejsce. A niestety w ważnych imprezach jest dużo większe napięcie niż nawet w najsilniejszym openie. Dlatego openy nie pokazują prawdziwej siły graczy, openy to jest zawsze loteria. Oczywiście gratki dla Grzegorza 🙂

  9. I o to właśnie chodzi. Finał MP odbył się kilka miesięcy temu i wtedy Gajewski grał słabo.Teraz jak widać jest w doskonałej formie.W jednym turnieju odrobił połowę strat rankingowych poniesionych przez ostatnie 2 lata. [ 60 pkt ]. Ostatnia runda turnieju otwartego to zawsze wielkie emocje, bo gra toczy się o duże pieniądze. Jeden punkt to kilka tysięcy euro. Dlatego nie zgadzam się z oceną Pana Jerzego, że w rozgrywkach drużynowych na poziomie reprezentacji panuje większe napięcie, bo w ostatnich rundach większość gra już o nic. Czas pokaże, czy Gajewski odzyskał dawną formę .W tej chwili jedno jest pewne, wolałbym żeby to on grał na Olimpiadzie, zamiast Draguna, czy Bartela.

  10. Kolego Konserwa, grałem w paru openach w zamierzchłych czasach. W openach liczy się przede wszystkim finisz. Nawet jeśli cały turniej się słabo gra, to w przypadku wygranej w ostatniej rundzie dobrze się wspomina taki turniej. A Gaju wygrał ostatnie dwie rundy, więc ma podwójnie miłe wspomnienia 🙂

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.