ChessBrains.pl Interaktywny Magazyn Szachowy

Turnieje szachowe

Wijk Aan Zee 2017.

| 21 komentarzy

 

 

WAZ 2017 logo

Ledwie rozpoczął się rok 2017, a już mamy pierwsze wielkie święto szachów, czyli rozgrywany po raz 79 w dniach 14-29 stycznia w holenderskim Wijk Aan Zee turniej szachowej elity, zwany też szachowym Wimbledonem, „Tata Steel Chess” w wersji Masters i Challengers.

Poikovski 2016 Radek

Po rocznej nieobecności znowu zobaczymy w grupie mistrzowskiej naszego superarcymistrza Radka Wojtaszka, który tym razem bogatszy jest o dwa lata doświadczeń, a jego ranking jest na rekordowym w historii polskich szachów poziomie 2750 ELO. Jednak w tych zawodach jego ranking nie kwalifikuje go do roli faworyta, bo jest dopiero 9 zawodnikiem zawodów.

WAZ 2017 logo2

Ale przed nim tylko same sławy. Z jedynką oczywiście zobaczymy Mistrza Świata Magnusa Carlsena(2840), który rozegra pierwszy turniej szachów klasycznych od obrony tytułu. Po raz pierwszy w swojej historii dwójkę ma Wesley So(2808) – kolejny zawodnik, który przekroczył ranking 2800. Niedawny pretendent do szachowej korony Sergiej Karjakin(2785) ma trzeci numer startowy i będzie na pewno chciał pokazac Carlsenowi, że ogranie go w Mistrzostwach Świata w szachach błyskawicznych to nie był przypadek.

Oprócz tych zawodników zobaczymy jeszcze 9 graczy, z których każdy może pokusić się o niespodziankę. My pamiętamy wygrane Radka z Carlsenem i Caruaną. Czy zobaczymy powtórkę?

WAZ 2017 zawodnicyFot. Organizatorzy

Zawodnicy rozegrają 13 rund systemem kołowym, a dni wolne przypadną 18, 23 i 26 stycznia. Średni ranking wynosi 2751 ELO. 19 stycznia zawodnicy zagrają na stadionie Feyenoordu Rotterdam, a 25 stycznia w Filharmonii w Haarlemie.

Radek zacznie od pojedynku z Nepomniachtchim, ale już w niedzielę czeka go kolejny sprawdzian z samym Magnusem Carlsenem, kiedy to zagra czarnymi. Na pewno ciekawi jesteśmy też pojedynku z Karjakinem w IX rundzie, pamiętając piękną grę Polaka w pojedynku szachów błyskawicznych na MŚ w Doha. Nieszczęśliwą porażkę Radek pewnie będzie chciał sobie zrekompensować w WAZ. X i XI runda to odpowiednio So oraz Aronian, czyli kolejni rywale z najwyższej półki. To będą chyba najciekawsze pojedynki naszego rodaka, ale liczymy, że w pozostałych będziemy mieć okazję do wielu momentów radości.

Uczestnicy turnieju Masters

WAZ 2017 listaM

Transmisja Masters


Runda I

Bezpiecznie rozpoczęła turniej nad Morzem Północnym większość uczestników turnieju Masters. Pojedynek dwóch „ośmiotysięczników„, czyli So z Carlsenem zakończył się pokojowo po bardzo spokojnej grze z obydwu stron. Nasz Wojtaszek białymi osiągnął minimalną przewagę nad Nepomniachtchim, jednak jego rywal grał dobrze i spokojnie wyraźnie zadowalając się remisowym zakończeniem.

WAZ 2017 RW Twitter

Wynik pojedynku Karjakina z Girim można było przewidzieć bez większego ryzyka i oczywiście tak też się stało, że nic wielkiego w tej partii nie zobaczyliśmy. Także remisowo zakończył się pojedynek Harikrishny z Aronianem, choć Hindus został w końcówce z pionkiem więcej. Jednak Ormianin miał wystarczającą rekompensatę i anie przez chwilę nie musiał się martwić. Najdłużej grali Adhiban z Van Welym, gdzie Hindus miał swoje szanse, ale reprezentant gospodarzy nie dał się przełamać. Ciekawie zapowiadała się partia Andreikina z Wei, jednak i tu bez większych komplikacji podzielono punkt. Jedyną wygraną zanotował Eljanov, który wypunktował Rapporta ofiarując pozycyjnie jakość w zamian za „superskoczka” oraz kilka słabości w obozie rywala. Tak więc prowadzi Ukrainiec, a jutro Radka czeka spotkanie z „Sauronem„. 🙂

Runda II

WAZ 2017 R2M.PNGFot. Organziatorzy

Z ogromnymi nadziejami przystępowaliśmy do śledzenia pojedynku Wojtaszka z Carlsenem w niedzielne popołudnie. Grający czarnymi Polak postanowił wybrać defensywne podejście do gry, a Mistrz Świata nie zdecydował się na sprawdzanie wiedzy teoretycznej Radka i szybko zboczył na nieznane meandry obrony sycylijskiej. Niestety dla nas, jego strategia okazała się słuszna. Osiągnął niewielką, ale nieprzyjemną dla Wojtaszka, pozycję, a do tego lepiej gospodarował czasem i po 44 posunięciu przyjął gratulacje od Polaka.

WAZ 2017 R2M2.PNG

Eljanov po raz drugi zwyciężył, a tym razem pod jego toporem padł reprezentant gospodarzy Van Wely. Pojedynek o mistrzostwo Indii wygrał Harikrishna, któremu Adhiban podstawił mata w skomplikowanej końcówce wielofigurowej. Pojedynek Giriego z So zakończył się remisem, po partii, w której Holender miał delikatnie lepszą, ale nie na tyle, aby cokolwiek znaleźć. Karjakin w pojedynku z Rapportem szybko przejął inicjatywę czarnymi. Po uproszczeniu pozycja jednak okazała się równa i zawodnicy pogodzili się z remisem. Ciekawostką jest fakt, że Karjakin rozpoczął tą partię posunięciem 1.b3 tłumacząc to brakiem przygotowania, gdyż nie mógł skorzystać z komputera. Najkrócej trwała partia Nepomachtchiego z Andreikinem, która zakończyła się pokojowo już po 21 posunięciach. Także remis padła w rywalizacji Aroniana z Wei. Na czele tabeli z kompletem punktów Eljanov.

Runda III

WAZ 2017 R3M

Fot. Organizatorzy

Po porażce z Carlsenem na Wojtaszka czekał Giri, czyli mogliśmy oczekiwać pojedynku dwóch defensorów. I tak też się stało. Żaden nie chciał zbytnio atakować i po spokojniej grze i wymianie większość figur w partii padł wynik remisowy. Prowadzący Eljanov stracił pierwszą połówkę po równej partii z Harikrishną. Także remisem zakończyła się rywalizacja Andreikina z Carlsenem. Rapportodwrócił” wynik partii z So, gdzie – mając wygraną, acz skomplikowaną, pozycję wykonał kilka niefrasobliwych ruchów i musiał uznać się za pokonanego. Karjakin od samego początku przeważał w partii z Van Welym i bez problemów odniósł zwycięstwo. Pierwszą swoją partię w turnieju odniósł Wei, który „oszukał” Nepomniachtchiego i zrealizował jakość w końcówce. Remisem zakończyli swoją batalię Adhiban z Aronianem jeszcze przed kontrolą czasu. Na czele dalej znajduje się samodzielnie Eljanov z 2,5 pkt.

Runda IV

WAZ 2017 R4M

Fot. Organizatorzy

Rapport postanowił nie szaleć w swoim stylu w pojedynku z Wojtaszkiem i po 52 posunięciach partia zakończyła się remisem. Choć w pewnym momencie aktywne wieże i skoczek Radka zapowiadały ciekawą partię. Eljanov rozgrywa świetny turniej i tym razem okazał się lepszy od Adhibana. Mimo pionka mniej w końcówce w jednakowopolowymi gońcami pokazał, że wolny pionek wart jest całego punktu. Prestiżowy pojedynek Carlsena z Wei okazał się szczęśliwy dla Norwega, który wykorzystał błąd reprezentanta Chin. Także drugi „ośmiotysięcznikSo wygrał swoja partię, a Van Wely wygląda na etatowego dostarczyciela punktów w tym turnieju. Czwarty remis zanotował Giri, tym razem z Andreikinem. Jak widać ten wynik cały czas pasuje mu najbardziej. 🙂 Także ten sam wynik padł w pojedynkach Harikrishny z Karjakinem oraz Aroniana z Nepomniachtchim. W tabeli cały czas prowadzi Eljanov, przed Carlsenem i So.

Runda V

WAZ 2017 R5M.PNG

Fot. Organizatorzy

Dziś Radek pokazał, że jednak do „outsiderów” nie należy i pokonał najsłabszego do tej pory Van Wely’ego praktycznie bez historii. Po debiucie dostał pozycję z inicjatywą i przeciwko słabym pionom rywala, a potem dokonał egzekucji. Tak więc stadion w Rotterdamie Wojtaszek będzie wspominał miło. Niestety odwrotne uczucia będzie miał Eljanov, który doznał pierwszej porażki. Aronian czarnymi przechwycił inicjatywę, a potem wykorzystał pierwszy błąd Ukraińca. Wykorzystał to So gromiąc Harikrishnę. Carlsen czarnymi cała partię z Nepomniachtchim był w defensywie i po 28 posunięciach podpisał remis. Karjakin dziś nie przypominał siebie i postanowił zaatakować. Jednak przeliczył się i Adhiban odniósł nieoczekiwane, ale zasłużone, zwycięstwo. Giri po raz piąty zremisował, a tym razem zrobił to z Wei. Taki sam wynik padł w partii Andreikina z Rapportem. W tabeli prowadzi samodzielnie So z 4 pkt.

Runda VI

WAZ 2017 R6M.PNG

Fot. Organizatorzy

Dużo szczęścia miał Wojtaszek w pojedynku z Harikrishną. Postanowił czarnymi zaskoczyć rywala i wybrał partię posunięcie 1…e5, które nie jest zbyt popularne w jego repertuarze. Jednak Hindus nie dał się zaskoczyć i wiedział, co grać, otrzymując w okolicach kontroli czasu pozycję bliską wygranej. Jednak Radek komplikował, ile się da i w sumie partia zakończyła się remisem. Niespodziewanie dla wszystkich wygrał dziś Giri, który złapał w prostą pułapkę Nepomniachtchiego. W pojedynku najmłodszych zawodników Wei okazał się dokładniejszy w szalonej partii z Raportem. Aronian z Carlsenem tylko popatrzyli sobie w oczy, rozegrali 30 posunięć w partii, w której żaden z nich nie chciał ryzykować. AdhibanzaserwowałSo bardzo rzadko spotykany na tym poziomie gambit królewski, jednak Amerykanin wiedział co robić i partia zakończyła się podziałem punktu. Eljanov w partii z Karjakinem nie uzyskał żadnej przewagi i przekazał pałeczkę rywalowi. Jednak ten nie znalazł sposobu na przełamanie Ukraińca i tu również padł remis. Taki sam rezultat padł w pojedynku Van Welego z Andreikinem, ale tylko dlatego, że Rosjanin zapomniał, jak się wygrywa końcówki wieżowe z pionkiem więcej. Liderem jest ciągle So przed Carlsenem i Eljanovem.

Runda VII

WAZ 2017 R7M2.PNG

Fot. Organizatorzy

Jak widać zmęczenie dopadło zawodników dokładnie w środku turnieju. Wojtaszek grał bardzo ciekawą z obydwu stron partię z Adhibanem i kiedy wydawało się, że spokojnie zainkasuje punkt, to jakby „skończyło mu się paliwo” i najpierw „wypuścił” wygraną, a potem doprowadził do porażki.  Tak więc z Hindusami wyszedł na „-1„. Szkoda… A co ma powiedzieć Carlsen, który praktycznie matował Giriego, a zamiast tego musiał zgodzić się na remis po 123 posunięciach? Eljanov przebić So, jednak po raz pięćdziesiąty z rzędu Amerykanin nie uznał się za pokonanego. Za to poddać się dziś musiał Aronian, któremu Karjakin pokazał, co to jest „słaby goniec”. Do czołówki doszedł najmłodszy w stawce Wei, który pokonał najsłabszego w stawce Van Wely’ego. Remisami zakończyły się pojedynki Nepomniachtchiego z Rapportem oraz Andreikina z Harikrishną.   W tabeli tylko jedna zmiana – w gronie wiceliderów zobaczyliśmy Chińczyka.

Runda VIII

WAZ R8M

Fot. Organizatorzy

Najbardziej szalony chyba obecnie superarcymistrz Rapport sprawił ogromną niespodziankę pokonując Carlsena w partii, która długo będzie się śniła Mistrzowi Świata po nocach. 21letni Węgier wygrał podobnie, jak Radek dwa lata temu, obnażając „grzech pychy” najlepszego szachisty świata. Wojtaszek zmierzył się z Eljanovem i tym razem to on miał wiele szczęścia w partii, której też miło nie będzie wspominał. Aronian znalazł patent na Giriego i dość gładko zdobył cały punkt, tak samo, jak Adhiban, który pokonał Andreikina. Harikrishna po debiucie stanął odrobinę lepiej, jednak Wei zneutralizował jego przewagę i partia zakończyła się remisem. Taki sam wynik padł w pojedynku Karjakina z So, ale ta partia za długo nie trwała. Za to Van Wely był blisko pokonania Nepomniachtchiego, ale że to nie jest jego turniej, to tylko ją zremisował. W tabeli jedna zmiana w czołówce, wypadł z niej Carlsen.

Runda IX

WAZ 2017 R9M.PNGFot. Organizatorzy

Partia Wojtaszka z Karjakinem przypominała pojedynek tego drugiego z Carlsenem w Nowym Jorku, gdzie Rosjanin praktycznie się nie wychylał, a tylko czekał na okazję. Radek nie jest typem agresora i spokojnie ustawiał swoje figury, wiec remisowe zakończenie nie jest zaskoczeniem. Choć należą się brawa dla Polaka, że w momencie, kiedy Karjakin próbował powtarzać pozycję, nie poszedł na ten scenariusz. Carlsen potwierdził, że „biały kolor z Van Welym jest stratą” i gładko wygrał z Holendrem. Prowadzący w tabeli So nic specjalnego nie osiągnął w partii z Aronianem, natomiast Eljanov „wypuścił” Andrejkina. Wei zatrzymał Adhibana, ale nic więcej niż remis w tej partii nie znalazł. Wynik pojedynku Giriego z Rapportem można było przewidzieć. Nepomniachtchi otrzymał ciekawą końcówkę z Harikrishną z dwoma pionkami więcej, jednakże jednego musiał oddać, a potem Hindus aktywnie się bronił i partię zremisował. W czołówce dalej podobnie, tyle że wrócił do niej Carlsen.

Runda X

WAZ 2017 R10MFot. Organizatorzy

Wydaje się, że do pojedynku w So nasz Wojtaszek podszedł zbyt pasywnie powtarzając błąd z partii z Carlsenem. Pozycja, jaka powstała po debiucie nie wyglądała źle, ale potem Radek po prostu grał zbyt pasywnie i został za to skarcony. Lekcję szachów dał Rapportowi dziś Aronian rozbijając pozycję króla czarnych przez ofiarowanie skoczka. W rosyjskim pojedynku Karjakin okazał się lepszy od Andreikina. Carlsen nic specjalnego nie osiągnął z Harikrishną i podzielił punkt. Taki sam wynik padł w pojedynku dwóch Holendrów, gdzie Giri nie odważył się czarnymi zaatakować Van Wely’ego. Wydawało się, że Adhiban pokona Nepomniachtchiego, jednak dochodzący pion czarnych zadecydował o remisie. Takim samym rezultatem zakończył się pojedynek Eljanova z Wei, choć to gra tego pierwszego zrobiła lepsze wrażenie na kibicach. Runda rozegrana została w przepięknej filharmonii w Harleemie, co pokazuje, że w szachy można grać prawie wszędzie. So ma już punkt przewagi nad rywalami, a jego ranking cały czas rośnie.

Runda XI

WAZ 2017 R11MFot. Organizatorzy

Czy nadchodzi moment, że Wei zwycięży w superturnieju? Dziś sprawił sensację „odprawiając z kwitkiemKarjakina po naprawdę dobrej partii. Jednak do So, który zremisował dziś z Andreikinem, brakuje mu jeszcze połówki, jednak jutro Amerykanin zmierzy się właśnie z reprezentantem Chin i to może być pojedynek całego turnieju. Wojtaszek rozegrał dobry pojedynek z Aronianem przeważając delikatnie, jednak Ormianina nie jest łatwo przebić i partia zakończyła się remisem. Carlsen „nadział” się na kombinację w 34 posunięciu partii z Adhibanem, jednak Hindus ją przeoczył i w sumie padł remis. Wyraźnie zwolnił Eljanov remisując z Napomniachtchim. Giri co prawda zremisował z Harikrishną, jednak w tej partii obydwaj zawodnicy mogli pokusić się o zwycięstwo, głównie dzięki błędom popełnianym przez rywala. Van Wely nie doliczył się w obronie po nieprawidłowej kombinacji w pojedynku z Rapportem i Węgier szczęśliwie osiągnął upragniony remis. XII runda zapewne zadecyduje o losach tego turnieju, a pojedynek dwóch liderów zapowiada się naprawdę interesująco.

Runda XII

WAZ 2017 R12MFot. Organizatorzy

Pojedynek So z Wei wyglądał, jak walka bokserska wagi ciężkiej. Niewielką przewagę po debiucie osiągnął Amerykanin, jednak Chińczyk spokojnie wymieniał bierki i doprowadził do remisu, który go chyba czarnymi zadowalał. Carlsen po raz kolejny zwyciężył dzięki mocniejszym nerwom i w końcówce, którą normalny zawodnik by bronił, pokazał Eljanovowi, że jest lepszy. Aronian zrobił to, co większość uczestników tego turnieju i ograł Van Wely’ego dołączając do ścisłej czołówki.  Wojtaszek rozegrał dobrą partię z Andreikinem, ale na nic więcej niż remis nie starczyło mu inwencji. Giri konsekwentnie robi swoje i dziś zremisował z Adhibanem. W rosyjskim pojedynku Karjakina z Nepomniachtchim padł szybki remis. Taki sam wynik padł w pojedynku Harikrishny z Rapportem. Najciekawiej zapowiada się pojedynek Carlsena z Karjakinem, ale największe szanse na wygranie turnieju ma jednak So, który zmierzy się z Nepo. Nasz Radek będzie próbował zepsuć święto Wei.

Runda XIII

WAZ 2017 R13MFot. Organizatorzy

Ostatnia runda w każdym turnieju rządzi się swoimi prawami. I tak było tym razem, a przekonał się o tym m. in. Nepomniachtchi, który ufundował So samodzielne zwycięstwo w tym turnieju już po 9 posunięciach. Co prawda grali ich jeszcze dwadzieścia, ale była to tylko formalność. Na zakończenie też mogliśmy zobaczyć kolejną odsłonę rywalizacji Carlsena z Karjakinem i to w przyjemnym wykonaniu po obydwu stronach. Mistrz Świata w debiucie poświęcił figurę i sporo się podziało, ale w sumie padł ich ulubiony wynik, czyli remis. Pierwsze zwycięstwo i to praktycznie bez wysiłku odniósł Van Wely pokonując Harikrishnę. Za niespodziankę można także uznać wygraną Andreikina nad Aronianem, ale już nie wygraną Adhibanan nad wyżej notowanym Rapportem. Nasz Wojtaszek na pożegnanie „po profesorsku” odprawił „z kwitkiemWei i tylko szkoda, że tak nie grał cały turniej. Giri, jak to Giri, po raz kolejny zremisował. Tym razem z Eljanovem. I w ten sposób dobrnęliśmy do końca tego – najdłuższego w roku – turnieju, który zakończył się zwycięstwem obiektywnie najlepszego zawodnika, czyli Wesleya So. Carlsen, jak to on, mimo różnych partii dojechał na drugim miejscu, ale trzecie miejsce zwycięzcy turnieju Challengers sprzed roku Adhibana jest dużą niespodzianką.  Radek z 6 punktami wylądował finalnie na jedenastej pozycji, co na pewno było poniżej jego możliwości, a o wyniku zaważył środek turnieju, który grał zbyt pasywnie. A może to rywale na więcej nie pozwolili?

WAZ 2017 wyniki M

Szczegółowe wyniki Masters.

W turnieju Challengers nie zobaczymy reprezentanta Polski, ale mimo to zapowiada się emocjonująca rywalizacja. Najwyższy ranking ma Austriak Markus Ragger(2697), a z dwójka zagra Ilia Smirin(2667). Ale my będziemy bacznie przyglądać się kolejnej potencjalnej gwieździe z USA, czyli 17-letniemu Jefferemu Xiongowi(2667). Średni ranking wynosi 2593 ELO.

Uczestnicy turnieju Challengers.

WAZ 2017 listaC

Transmisja Challengers

Runda I

WAZ 2017 R1CFot. Chess-news.ru

W grupie pretendentów z reguły więcej się dzieje. I tak było też tym razem. Najciekawiej zapowiadał się debiut Xionga czarnymi z najwyżej notowanym Raggerem i jak to często bywa z zawodnikami amerykańskimi zmiana czasu i trema spowodowały, że w pierwszej partii w Holandii nie zaistniał. Bardzo dobre partie rozegrali dwaj reprezentanci gospodarzy Bok i Van Foreest, którzy wygrali swoje pojedynki. Najciekawszą partią był jednak remisowy pojedynek Gruzinki Guramishvili z byłym Mistrzem Świata do lat 20 Lu, gdzie Chińczyk zmuszony był grać bez hetmana, po błędach w debiucie. Jednak trzy figury w zamian i aktywne wieże pozwoliły mi się wykaraskać z opresji.

Runda II

Także jeden zawodnik ma komplet punktów po dwóch rundach. Jest nim Ragger, który pokonał Lei. Najciekawszą jednak partią dnia był pojedynek nadziei szachów amerykańskich Xionga z nadzieją szachów Holenderskich Van Foreestem. Lepszy okazał się ten pierwszy zdobywając swój pierwszy punkt w tym turnieju. Także drugi reprezentant Chin Lu nie miał dziś szczęścia i doznał porażki z rąk Smirina. Wygraną zanotował także Jones okazując się lepszym od Guramishvili. Pozostałe partie zakończyły się remisami.

Runda III

WAZ 2017 R3C

Fot. Organziatorzy

Ragger nie spuszcza z tomu i wygrał trzecią partię z rzędu. Tym razem pokonany został Hansen i to tylko w 24 posunięciach. Wygrało w poniedziałek jeszcze czworo zawodników, a najbardziej przykra była porażka młodego reprezentanta gospodarzy Van Foreesta z dużo niżej notowaną Lei. Drugi z faworytów Holendrów Bok także doznał niespodziewanej porażki – z rąk Dobrova. W ważnym pojedynku Smirin okazał się lepszy od Jonesa, a Grandelius ograł najsłabszą w tych zawodach Guramishvili. Jedyny remis padł w rywalizacji L’Amiego z Xiongiem. Tabelę otwiera z kompletem punktów Ragger.

Runda IV

WAZ 2017 R4C

Fot. Organizatorzy

Wszystkie siedem partii zakończyły się zwycięstwami. Ragger nie odpuszcza i  po raz czwarty zdobył cały punkt. Tym razem kosztem Dobrova. Smirin pewnie pokonał Guramishvili, a rozkręca się Xiong, który tym razem okazał się lepszym od Grandeliusa. Kolejną partię przegrał reprezentant gospodarzy Van Foreest – tym razem z Hansenem. Wygrali też L’Ami z Lei oraz Jones z Tarim i Lu z Bokiem. Tak więc Ragger ciągle ma 100%, a pół punktu mniej ma Smirin.

Runda V

WAZ 2017 R5C

Fot. Organizatorzy

Ragger stracił pierwszą połówkę remisując z Lu, ale dalej samodzielnie prowadzi w tabeli. Trzy zwycięstwa odnieśli juniorzy. Xiong pokonał Lei, Van Foreest zwyciężył Dobrova, a Tari okazał się lepszy od Guramishvili. Czwartą partię wygrał Jones wygrywając skomplikowaną końcówkę wielofigurową z Bokiem.

Runda VI

WAZ 2017 R6C.PNG

Fot. Organziatorzy

Prowadzący Ragger, Smirin oraz Xiong zgodnie przegrali swojej pojedynki, na czym skorzystał Jones pokonując właśnie Austriaka. Dalej słabo gra Van Foreest, przegrywając dziś z Lu. Wygrał za to drugi z Holendrów Bok, okazując się lepszym od Guramishvili. Druga z pań także została pokonana przez Grandeliusa. W tabeli się zagęściło, ale cały czas prowadzą zawodnicy ze sporym bagażem doświadczenia.

Runda VII

WAZ 2017 R7C.PNG

Fot. Organizatorzy

Na półmetku widać, że młodzież jeszcze sporo musi się uczyć. Szczególnie Holenderska, bo i Bok i Van Foreest ponieśli kolejne porażki. Beneficjentami tej sytuacji są prowadzący Jones, Ragger i Smirin, którzy wygrali swoje partie. Zwycięstwo odniósł także młody Amerykanin Xiong, który jeszcze ma niewielkie szanse na walkę o zwycięstwo. Niestety obydwie panie okupują ostatnie pozycje i raczej się z nich nie wydostaną.

Runda VIII

WAZ R8CFot. Organizatorzy

Aż sześć remisów, w tym ważny w pojedynku Smirina z Raggerem padło dzisiejszej rundzie. Jedyną wygraną zanotował Dobrov w pojedynku z Lei, a część zawodników chyba już marzy o zakończeniu tych zawodów. I to raczej ta młodsza część, która chyba na razie ma trudność dobić się do ścisłej czołówki.  Ale jedna partia może wszystko odmienić…

Runda IX

WAZ 2017 R9C.PNGFot. Organizatorzy

Honoru młodzieży broni debiutujący w Holandii Xiong, który wygrał bardzo ważną partię z Jonesem. W ten sposób zbliżył się do prowadzących w tabeli Raggera(remis z Tarim) oraz Smirina(wygrana z Van Foreestem). Wydaje się, że to pomiędzy tą czwórką zawodników rozegra się batalia o zwycięstwo. Najłatwiejszy dystans teoretycznie ma Austriak, ale dopóki „piłka w grze„, to wszystko może się jeszcze wydarzyć. Sporo dowiemy się po pojedynku Xionga ze Smirinem w XI rundzie.

Runda X

WAZ 2017 R10CFot. Organizatorzy

Po zwycięstwie nad Guramishvili Mistrz Świata do lat 20 Xiong dogonił Raggera i Smirina i we trójkę prowadzą w tabeli. Swoje partie wygrali też Hansen i Grandelius i ten pierwszy ewentualnie jeszcze – razem z Jonesem – mogę się włączyć do rywalizacji o zwycięstwo. Dużo się wyjaśni w następnej rundzie…

Runda XI

WAZ 2017 R11C.PNGFot. Organizatorzy

No i Xiong został liderem pokonując w pojedynku z posiadającym tyle samo punktów Smirina.  Ragger długo realizował przewagę skoczka w końcówce, jednak Grandelius wiedział, jak się bronić, aby do prowadzić do remisu. Jones pokonał Hansena i też się jeszcze liczy w walce o zwycięstwo w turnieju i awans do grupy Masters. Pozostali zawodnicy już tylko grają o ranking, bądź honor. A o losach turnieju zadecyduje pojedynek korespondencyjny, gdyż cała prowadząca trójka ze sobą grała, a wynik pojedynków między nimi wynosi 1:1:1. Tyle, że Xiong ma połówkę więcej, co stawia go w roli faworyta.

Runda XII

WAZ 2017 R12C2Fot. Organizatorzy

Niestety nerwy zawiodły Xionga i dziś musiał uznać wyższość Tariego. Wykorzystali to Jones, Ragger oraz Smirin zgodnie wygrywając swoje pojedynki. Który z nich dostąpi zaszczytu zagrania za rok w turnieju Masters? Ciężko wyrokować, bo wszystko jest możliwe. Tak więc emocje nas czekają w niedzielę naprawdę wielkie.

Runda XIII

WAZ 2017 R13C

Fot. Organziatorzy

Ragger szybko zremisował z L’Amim czarnymi i czekań na wynik partii na pozostałych stolikach. Szybko „odpadł” Xiong, który nie przebił Boka, a Jones długo miał przegraną z Lu. Kiedy wydawało się, że wszystko już wiadomo, to w tej partii padł remis i dodatkowa punktacja spowodowała, że za rok w grupie Masters zobaczymy właśnie Anglika. Poza Amerykaninem młodzież i panie nie istnieli w tych zawodach. Nadzieje Holendrów w postaci Boka oraz Van Foreesta spełzły na niczym, a obie panie szybko muszą o tych zawodach zapomnieć. Choć już znamy nazwisko pierwszego uczestnika turnieju Challengers w 2018 roku, a będzie nim młodszy brat Jordena Lucas, który wygrał zawody kwalifikacyjne.

WAZ 2017 wyniki C

Szczegółowe wyniki Challengers.

Oficjalna strona zawodów.

21 Comments

  1. panie radosławie do boju! piłkarze mogą,skoczkowie mogą,to i nasi szachiści tez!pewnie bedzie problem z uzyskaniem 50%,ale nigdy nie wiadomo-a nóż widelec…lepiej przegrać z carlsenem,ale za to zająć takie 3 miejsce…

  2. Wojtaszek otrzymał po debiucie obiecującą pozycję z Carlsenem, ale zagrał „ekonomicznie”, nie znalazł najlepszego planu gry. Ekonomiczne granie nie jest dobre na mistrza świata, który lubi usypiać swoich przeciwników.

  3. na razie szału nie ma-1pkt z 3,miejsce 10 na 14 -tu. pora na pierwsze zwycięstwo-jutro we wtorek rapport,który okupuje dół tabeli.jak nie węgier to kto?bo inaczej skończy jak dwa lata temu na minusie,trzeba pokazać siłę rankingu 2750…

  4. 4 rund. 38. b4 wygrana dla Wojtaszka jak on to mógł pominąć? TRAGEDIA szkoda słów….

    • 38. b4 to każdy widzi, ale zobaczyć i doliczyć kluczowe 43. Sc3! w gąszczu wariantów, to jest wręcz niewykonalne. Dla człowieka. I to takiego, który nie zagląda na analizy komputerowe. Mądralo.

  5. No to Radek bedzie grał same remisy lub przegrać bo nie jest w formie a szkoda.

  6. w 5 rundzie chyba przedostatnia szansa na zwyciestwo-partia z van velym.potem zostanie tylko adhiban i do widzenia.ale radek potrafi czasami zaskoczyc-wygra może z mocarzem,z takim powiedzmy aronianem czy karjakinem…najgorszy scenariusz to taki,że sam będzie dostarczycielem punktów…zresztą okaże sie w praniu ile jest wart ten jego rekordowy i historyczny ranking

  7. na razie poprawnie panie radku-plan minimum wykonany!jest 50 % punktów. co dalej?trzeba ustać z czołówką a słabiaków pokonać i kto wie,może koło 4,5 miejsca sie zakręci.tylko nie wolno podstawiać,solidnie i do przodu!

  8. …szczęśliwy remis,jak na razie nie jest źle.Ta partia przypominała trochę partie z Carslenem .Słabe białe pola, i ten goniec ,,hiszpański” – robił swoje i niewiadomym sposobem Wojtaszek uratował partię,za to też należą się brawa…jutro kolejny dzień i kolejne szanse..

  9. Chyba dzisiaj Radek wymodlił ten remis u Kryszny ! Samą końcówkę grał bezbłędnie, ale przeciwnik po 38. ruchu Wojtaszka miał go w garści ! Co tam – Andrieikin robił stokroć większe błędy z Van Welym.

  10. zremisować przegraną też trzeba umieć,ale to nie powód do chwały.ważne ,że połówka uratowana.dzisiaj partia z adhibanem-być może ostatnia okazja coś ugrać w tym turnieju.nikt nie mówił,że bedzie lekko-wczoraj z harikrishną walczył około 6 godzin…

  11. Co ten Wojtaszek zrobił. Nawet ja bym to zremisował, nie wspominając o wypuszczeniu wygranej.
    Słabe przygotowanie mentalne, niestety, jak mawiają anglojęzyczni.

  12. ciekawe kto jest sekundantem radka?czy w ogóle jakiegoś ma?to juz 3 podejście naszego asa do tego superturnieju i chyba 3 nieudane…ale nia ma co narzekać-van vely i raport mają gorzej…

  13. …prześledźmy jeszcze raz tą partię. Pierwszy kluczowy moment, to 16-te posunięcie. Trzeba się na coś zdecydować,co białe mają grać?.Czarne już się zdeklarowały ,że ich atak będzie na skrzydle królewskim,ale to były strachy na lachy,ten skoczek i hetman,to tylko takie straszenie. W takich pozycjach z zablokowanym centrum liczą się tempa,wiec Radek powinien spróbować swoich szans na skrzydle hetmańskim. Po co przeciwnika uwiarygodniać w tym ,w czym nie był silny? 16.b4 – taka powinna być odpowiedz…Radek zagrał inaczej -g3 więc siły królewskie uwiarygodniły się po stronie przeciwnika. Ale nic to,gra się wyrównała i toczyła się dalej. Teraz kolejny punkt kulminacyjny.41 posuniecie i Hd7 i game over ,w w stockfish pokazywało + 4,0 (to prawie jak wieża),niestety Radek odszedł na b4 i tak nie było źle (+2,8),później tylko gorzej ,z wygranej zrobił się remis . Na koniec powiem ,że przysłowia są mądrością narodów. Niewykorzystane sytuacje się mszczą i tak było w tym przypadku…porażka,niestety

  14. przykładem jak sie powinno grać w takich zawodach jest postawa chinczyka.przegrał tylko z mistrzem świata,wykosił dół tabeli i mimo stosunkowo niskiego rankingu wyciska maximum.w tej chwili ma 4.5 z 7 pkt,dzieli 2 miejsce ze stratą pół punktu do lidera-czemu nasz radek nie jest w tym miejscu?czego brakuje?ogrania w superturniejach?młody chinczyk tez pewnie nie gra w takich.brakuje pieniedzy?motywacji?kondycji psychofizycznej?a może po prostu nie trafił z formą sportową?

  15. 3 dni mordęgi i wreszcie przerwa. 3 dni walki o przetrwanie,2 razy sie udało psim swędem,ale raz nie pojszło…no cóż ten turniej pokaże w całą surowością w jakim miejscu jest nasz superarcymistrz i jak daleko ma do światowej czołówki…owszem carlsenowi też zdarzają sie wpadki,w końcu to tylko człowiek,ale chodzi o cały przekrój gry. pociechą jest tylko to ,że są słabsi-taki van vely ma 5 zer na 8 partii,a to już tragedia. pozostaje liczyć nam już chyba tylko na młodzież:duda,piorun,świercz,moze jeszcze ktoś młodszy w przyszłości,być może oni zawojują szachowy świat,skoro wojtaszkowi się nie udało…

  16. Najbardziej smuci mnie w grze Radosława Wojtaszka fakt, że słabe posunięcia wykonuje często po długotrwałym namyśle (do sprawdzenia na tym turnieju). Pan Krzysztof Jopek, którego poetyzujące komentarze bardzo cenię, zauważył onegdaj, że oglądając na żywo partie naszego arcymistrza potrafi przewidzieć jego posunięcia. I to jest clou problemu: jeśli potrafi przewidzieć, to znaczy – myśli szybciej niż Wojtaszek ! Jest takie opowiadanie Stanisława Lema z serii przygód pilota Pirxa, w którym tytułowy bohater (już w stopniu komandora) rozwiązuje zagadkę katastrofy liniowca Ziemia – Mars. Okazuje się, że autor nowego oprogramowania komputera pokładowego zaprojektował go dając absolutny priorytet unikaniu potencjalnych zagrożeń. Komputer – pod lawiną otrzymywanych danych, odbieranych jako zagrożenia – zapętlił się w końcu z wiadomym skutkiem. Wojtaszek jest analitykiem i na analizę partii dla Ananda ma bardzo dużo czasu. Zapewne antycypacja zagrożeń jest jednym z ważnych elementów, tak – ale nie w trakcie turnieju ! Może się mylę, ale strategia gry Wojtaszka polega na szybkiej redukcji materiału, unikaniu pozycji zamkniętych, a więc minimalizacji zagrożeń, z przejściem do spokojnej końcówki z wykorzystaniem bardzo dobrej techniki użytkowej. Ale zanim potrafi dojść do takich końcówek – zazwyczaj remisowych – zdarza mu robić takie błędy, jak w Wijk Aan Zee.
    P.S.
    Macieja i Drozdowski służą jako przykład, że USA to nie droga do szachowych sukcesów (to a propos Świercza). JKD zrobił sobie dłuugą przerwę na zdanie matury. Jeśli następnym krokiem będą studia na dobrej uczelni, to koniec z karierą (Carlsen i Caruana nie studiują, Giri i So najprawdopodobniej również).
    Bycie szachistą w Polsce bogactwa nie przynosi, więc ewentualną decyzję Janka Dudy mogę zrozumieć !

  17. dzis w 9 rundzie stosunkowo szybki remis z karjakinem-33 posuniecia. pewnie radek zadowolony z takiego obrotu sprawy-nie musi sie „mordować” znowu 6 godzin.taki carlsen cisnąłby do upadłego,a karjakin zgodził sie na remis…chyba jedyny cel dla naszego asa do dobić do 50%…przypuszczam że finisz rozegra sie miedzy wesleyem so a mistrzem swiata.odnosnie formy i poziomu gry radka,to rzeczywiscie nie gra w superturniejach i sie nie ogrywa ze scisłą swiatową czołówką.wystarczy przejrzeć jego starty w 2016(np. w portalu chessgames.com). jesli liczymy partie klasyczne,to grał w ligach różnych ,na olimpiadzie,gibraltar,MP,pojkowski,ME i to chyba wszystko. nabił ranking z drugoligowcami i tyle. w wijk aan zee wyłażą wszystkie braki…

  18. radek idzie jak burza-4pkt z 10 partii, 2 minusy. wesley so szybko go odprawił z kwitkiem,na konferencji wyglądał na wyluzowanego,jakby pokonanie polaka było spacerkiem.czyżby katastrofa debiutowa?ciekaw jestem opinii ekspertów

  19. finisz podobno ma sie rozegrać między so a wei,a ja myślę,że oni ze sobą zremisują a carlsen wygra i to on będzie liderem. odnośnie radka-musi wygrać ostatnie 2 partie,aby wyjść na 50 %,co sie wydaje nierealne. w sobote bialymi z andrejkinem,który też gra słabe zawody ,a ostatnia runda z rewelacyjnie spisujacym sie wei yi zagra czarnymi…turniej dla polaka do zapomnienia.pora wrócić na krajowe podwórko i podreperować nadszarpniety ranking na ligach i openach…z drugiej strony radek potrafi grać w szachy-jest liderem kadry i pewnie trzyma 1 szachownice,nawet tutaj potrafi ustać remis z graczami z top 10-giri,karjakin ,aronian,więc ma potencjał

    • Zgadzam się trochę przesadzamy oczekujac zwyciestw z czołówką świata, Radek był sekundantem Annanda a nie odwrotnie i tak ma w Polsce /narazie/ największe szachopwe mozliwośći, co wykazał pokonując już kiedys Carlsena i Caruanę. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.