ChessBrains.pl Interaktywny Magazyn Szachowy

Turnieje szachowe

Sharjah Chess Masters 2017.

| 14 komentarzy


Kiedy w Polsce trwają LOTTO Mistrzostwa Polski nasz superarcymistrz Radek Wojtaszek startuje w bardzo silnym openie w Sharjah w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Polak rozstawiony jest z pierwszym numerem startowym, a zawodników z rankingiem powyżej 2600 ELO jest jeszcze 32. Zawody rozgrywane są na dystansie 9 rund i zakończą się 31 marca. Zwycięzca otrzyma 15.000$, a w sumie do zdobycia jest ponad 60.000$.

Czołówka listy startowej

Transmisja

W I rundzie Radek Wojtaszek zremisował czarnymi z Valerym Neverovem(2475).

W II rundzie Radek Wojtaszek pokonał białymi Haridasa Pascua(2440).

W III rundzie Radek Wojtaszek zremisował czarnymi Jana-Christiana Schroedera(2543).

W IV rundzie Radek Wojtaszek pokonał białymi AlRashedi Mayeda(2018).

W V rundzie Radek Wojtaszek zremisował białymi z Narayananem Sunilduth Lyną(2524).

W VI rundzie Radek Wojtaszek pokonał czarnymi Das Debashisa(2480).

W VII rundzie Radek Wojtaszek pokonał białymi Banjamina Boka(2596).

W VIII rundzie Radek Wojtaszek zremisował czarnymi z Bassem Aminem(2660).

W IX rundzie Radek Wojtaszek zremisował czarnymi z B. Adhibanem(2682).

Szczegółowe wyniki.

Oficjalna strona zawodów.

14 Comments

  1. Sharjah- po Polsku Szardża. Jeden z emiratów Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Jedyny gdzie przestrzega się prawa szariatu. Tak, więc Pan Radek i reszta szachistów, przez kilka dni skazani są na oranżadę.
    pozdrawiam

  2. o tak,jak będzie czytał Biblię albo sie przeżegna to głowa obcięta ;-P dla kasy jednak ludzie ryzykują wycieczki do dzikich krajów…poza tym skład tego turnieju-to chyba liga Radka,a nie wijk aan zee. ale i tu nie wiadomo czy wygra-drugoligowcy go zasypią remisami i ranking poleci,ale dla 15 000 $ warto zaryzykować 😉

    • Taki Kubacki, straciłby głowę, zanim by skoczył. Na szczęście , ratuje go klimat.

    • Na szczęście granie w szachy nie grozi połamaniem rąk i nóg i dlatego nasz super arcymistrz, nie musi się żegnać przed partią. A jeżeli któryś z szachistów ma taki zwyczaj, to co wtedy ?

  3. jaki jest sens grania z zawodnikami 2400?? to jakby taka fc barcelona miała sparingi z kotwicą kołobrzeg z trzeciej klasy rozgrywkowej(2 liga). co barca uzyska grając takie mecze z półamatorami?? podobnie Radek zamula,traci ranking i oddala sie od czołówki swiatowej…czemu nie gra w shenzen?? dobrze ,że zaprosili go do shamkir…

    • Granie z 2400 ma sens, ale tylko wtedy gdy się z nimi wygrywa.Tymczasem Wojtaszek ze swoim zaporowym stylem grania tego nie potrafi i remisując z nimi traci na rankingu i prestiżu. W tej chwili aż 13 szachistów ma 3/3 i Wojtaszek żeby się liczyć w końcowej rozgrywce musiałby wygrać kila partii pod rząd. Niezapraszany notorycznie [jeszcze bardziej niż Wojtaszek ] do wielkich turniejów Navara wyczesuje takich praktycznie do zera. Nie jest winą Wojtaszka, że nie mamy w Polsce ani jednego super turnieju. Podobnie jest w Czechach. Przy dwóch, trzech takich turniejach w danym kraju istnieje coś takiego jak rewanż, my zapraszamy ciebie, a ty zapraszasz nas. W Polanicy ostatnio nie ma nawet turnieju A, z udziałem choćby arcymistrzów średniej klasy. Lepiej robić open i zarabiać na wpisowym od setki amatorów.

  4. Ale numer !!! Wojtaszek gra z przeciwnikiem o rankingu 2018, który ma o pół punktu więcej niż nasz mistrz. Komplet punktów ma kilku szachistów o rankingu około 2100. Faktycznie- robi się śmiesznie.

    • To taki system kojarzenia przy dużej liczbie graczy. Przez pierwsze 2-3 rundy pierwsza połówka listy startowej unika (właściwie to ma szansę uniknąć) kojarzenia z drugą połówką. Konkretnie to gracze pierwszej połówki dostają na początku wirtualny punkt lub pół – tylko do celów kojarzenia.
      Dzięki temu ci, którzy są w formie (czyli tutaj nie Wojtaszek) nie tracą czasu, żeby na początku grać z dużo słabszymi.
      Taki system stosowany jest np. na wielkim turnieju w Capelle la Grande.

      • Niestety w Szardży coś im się …tegło.
        W drugiej rundzie powinni grać ze sobą zawodnicy z pierwszej połówki mający 0 punktów (czyli 1 pkt wirtualny) z tymi z drugiej połówki listy startowej, którzy mają 1 pkt. Następnie w trzeciej ci z góry, którzy mają 1 pkt (wirtualnie 2 pkt.) z graczami dołu, którym udało się wygrać dwa razy. Dzięki temu zawodnicy z dolnej połówki mają „schody” i małe szanse na 3 pkt. z 3 partii, gdy kojarzenie czwartej rundy jest już tradycyjne.
        A tutaj popiep..mieszali i przez trzy rundy obie połówki tabeli startowej grały całkiem osobno. W czwartej połączyli „obie prędkości” i mamy sześć kuriozalnych pojedynków na szczycie typu GM kontra kandydat.
        Działający link do rezultatów: http://chess-results.com/tnr271094.aspx?lan=1&art=0&fed=POL&turdet=YES&wi=821

  5. Pani Katarzyno,
    kiedy w ZEA ostatnio ścięto głowę za czytanie Biblii ? Proszę nie wprowadzać partyjnych zagrywek na forum szachowe ! Już Pani Soćko się dostało za nakrycie głowy na turnieju w Iranie, a teraz bzdury o ZEA i „Klątwie”.

    • Aż 12,5% [ 950 tys ] ludności ZEA to chrześcijanie. Rząd tego kraju poparł interwencję USA w Iraku. Można , więc powiedzieć, że jest to kraj tolerancyjny i prozachodni. Prawo szariatu jest, ale pozostaje ono martwe.
      pozdrawiam

  6. szariat to jak średniowieczny katolicyzm-za zmiane bądź propagowanie innej wiary-ukamienowanie,kiedyś na stos. za seks przedmałżeński tak samo. w niektórych islamskich krajach dalej to obowiązuje. cieszmy sie,że zyjemy w cywilizowanym kraju,gdzie ograniczono oddziaływanie fanatyków religijnych… 😉
    odnosnie Radka i jego gry w słabych openach-może to nie taka zła strategia,wszak i inni gracze czołówki też stosują podobną strategię…

  7. ciekawe czy Radek za 10 miejsce zarobił więcej niż za medal w mp?? z drugiej strony-kto nie ryzykuje,ten nie zwycięża…z trzeciej strony-kto ryzykuje,ten bierze klęskę pod uwagę… ;-P

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.