ChessBrains.pl Interaktywny Magazyn Szachowy

Turnieje szachowe

Grenke Chess Open 2017.

| 14 komentarzy

Z udziałem Mistrza Polski Kacpra Pioruna oraz innych polaków rozegrany zostanie w dniach 13-17 kwietnia turniej otwarty „Grenke Chess Open”, który jest imprezą towarzyszącą superturnieju kołowego.

Polak rozstawiony jest z 10 nr. startowym, a najwyżej notowanym zawodnikiem jest reprezentant Rosji Nikita Vitiugov(2724). Ranking powyżej 2700 mają jeszczeEtienne Bacrot(2703) oraz Maxim Matlakov(2702).

Miejscem zawodów jest Centrum Kongresowe w Karlsruhe. Rundy rozgrywane będą codziennie po dwie, z wyjątkiem pierwszej. Do wygrania jest w sumie 40.800 Euro, z czego zwycięzca otrzyma 10.000 Euro.

Czołówka listy startowej

Lista startowa.

Transmisja

W I rundzie Kacper Piorun pokonał białymi Bernda Wagnera(2145).

W II rundzie Kacper Piorun pokonał czarnymi Valentina Buckelsa(2309).

W III rundzie Kacper Piorun zremisował białymi z Lvem Yankielevichem(2412).

W IV rundzie Kacper Piorun zremisował czarnymi z Kidambi Sundararajanem(2422).

W V rundzie Kacper Piorun zremisował białymi z Markiem Kvetnym(2377).

W VI rundzie Kacper Piorun pokonał czarnymi Franka Zellera(2400).

W VII rundzie Kacper Piorun przegrał białymi Grzegorzem Nasutą(2447).

W VIII rundzie Kacper Piorun przegrał czarnymi z Karolem Motuzem(2395).

W IX rundzie Kacper Piorun zremisował białymi z Aleksanderm Kumalą(2237).

Najlepszym z Polaków 39 był Daniel Sadzikowskim który zdobył 6,5 pkt.  Grzegorz Nasuta, Piotr Sabuk, Radosław Barski, Oskar Wieczorek zdobyli po 6 pkt.  Kacper PiorunTomasz Markowski i Aleksander Kumala zdobyli po 5 pkt. Anna Kubicka zdobyła 4,5 pkt, a Oskar Ogłaza zdobył 4 pkt.

Komentarz zbyteczny…

Wyniki końcowe(czołówka)

Szczegółowe wyniki.

Oficjalna strona zawodów.

14 Comments

  1. gdyby piorun wygrał ten turniej,pokazałby ,że ma ambicje i możliwości dołączenia do światowej czołówki,a nie pałętania się w okolicach 2 setki rankingowej…najpierw jednak trzeba ograć w bezpośrednim pojedynku takiego witiugowa czy bacrota 🙂

  2. Dobre, tak to jest dobre – „pałętania się w okolicach 2 setki rankingowej”. W odniesieniu do gracza, który już dawno nie jest juniorem, który jeszcze dwa lata temu był w 6 setce jako przeciętny arcymistrz. Jeszcze wcześniej przez pięć lat Piorun nie robił większych postępów (w grze bezpośredniej) i nikt nawet nie marzył, żeby go widzieć w drugiej setce. Teraz – pokazując niezwykłą ambicję – wdrapał się do pierwszej setki i ciężko haruje, żeby tam się ostać. Albo inaczej, żeby tam się dłużej „popałętać”. Kim ty jesteś Gargamelu? Nakamurą?

  3. kacper ma 26 lat-co robił do tej pory?? w normalnych szachowo krajach byłby w top 10 z rankingiem około 2800-patrz carlsen,so ,mvl czy caruana…gdzie system szkolenia?gdzie trenerzy?gdzie pzszach?gdzie ci wszyscy nasi zdolni juniorzy?dragun,duda,swiercz,piorun??czemu TERAZ nie walczą o tytuł MŚ,tylko zamulają na studiach i dorabiają grosze na ligach?zamiast wygrać wijk aan zee i zgarnąć ,powiedzmy,200 tys.pln zamiast 20 jak w MP,i dostać sie do turnieju pretendentów i go wygrać i w 2018 zagrać z carlsenem o najwyższy tytuł…tak naprawdę to tylko wojtaszek zrobił progres niebywały-ale tylko dzieki współpracy z anandem…mam nadzieję,że nasza superzdolna i ambitna młodzież-taki np.piorun-nie skonczy jak mitoń czy kempinski albo markowski,ale conajmniej jak radek lub jeszcze lepiej…

  4. jak sie remisuje z graczami 2300 i przegrywa z graczami 2400,to nie można liczyć na szybki awans do ścisłej swiatowej czołówki…no cóż o wijk aan zee można na razie pomarzyć … ;-P

    • Intryguje mnie, dlaczego polscy szachiści nie potrafią utrzymać stabilnej formy, a szczególnie okresu progresji. Zgasł na lata Świercz, chociaż może się teraz budzi, młody Tomczak po wielkim sukcesie w turnieju zagranicznym bledziutko wypadł na mistrzostwach Polski juniorów, Wojtaszek dołuje z formą od przynajmniej roku, inni polscy dwudziestoparolatkowie mizernie wypadają za granicą w turniejach, o których na tym portalu zupełna cisza. A teraz zapaść formy Pioruna, który jeszcze niedawno grał wspaniałe partie. Żegnaj pierwsza setko – oby na krótko !

      • Aby dobrze grać w szachy trzeba ciężko pracować, ale praca to nie wszystko. Istnieje coś takiego jak talent, a tego wyuczyć się nie da. Sam siebie nie przeskoczysz i dlatego szachistów średnio utalentowanych w pewnej chwili dopada stagnacja. Już tak jest , że w różnych dziedzinach brylują ci , którzy oprócz wielu potrzebnych cech mają to coś , co nazywamy iskrą Bożą. Bez tego możemy być dobrzy w różnych dziedzinach , ale nigdy najlepsi. Papa Polgar twierdził, że po oddaniu mu pod opiekę kilku zupełnie przypadkowych dziewczynek z Afryki zrobi z nich wszystkich wybitne szachistki. Być może to prawda, ale gdyby wcześniej przeprowadzić z tymi dziewczynkami testy na inteligencję i wybrać te o najwyższym ilorazie możliwość sukcesu byłaby znacznie większa. Kiedy czytałem po raz pierwszy ten wywiad z ojcem i trenerem sióstr Polgar , to od razu nasunęło mi się pytanie, to w takim razie dlaczego jedna z sióstr gra o dwie klasy lepiej od dwóch pozostałych. Ten sam trener, a co za tym idzie takie samo szkolenie i praca, a na końcu zasadnicza różnica . Ta różnica to jest właśnie to coś, co się ma od urodzenia- albo nie. Mam nadzieję, że Jan Krzysztof Duda to ma i w tej chwili wydaje mi się , że spośród polskich szachistów – tylko on. Dlatego kibicujmy naszym i nie psioczmy za bardzo , bo niektórych rzeczy przeskoczyć się nie da.
        pozdrawiam

        • Nie całkiem prawda z Polgarównymi: najstarsza – Zsuzsa – była dwukrotną mistrzynią świata kobiet, w 2005 r. miała ranking 2577, a na rozkładzie Karpowa, Korcznoja i Kamskiego. Zsofia była podobno najbardziej utalentowana spośród trzech sióstr i w męskiej kołówce w Rzymie, w roku 1989, osiągnęła wynik 8,5/9, co dawało jej wirtualny ranking ponad 2900 pkt. A miała wtedy 15 lat ! Można by powiedzieć, że zdradziła tatusia, ponieważ wybrała studiowanie sztuki nad ograniczanie się do przesuwania figur na szachownicy.

          • Wszystko się zgadza, bo tylko jedna osiągnęła ranking 2700, druga chciała, ale nie mogła, a trzecia być może mogła , ale nie chciała. Pan wybaczy , ale mistrzostwo świata kobiet to żaden wskaźnik wielkiej klasy.Hau dopiero w turniejach męskich udowadnia , że potrafi grać.

  5. Co się dzieje z Mistrzem Polski, trzecim szachistą naszego kraju po Radku i Janku????
    DRAMAT!!!!

  6. czepiacie sie chłopaka-może jest chory,może ma jelitówke,może załapał doła,albo się zakochałalbo coś tam…normalnie nikt nie gra takiej tragedii-czekamy na słowa kacpra…

  7. Podano wyniki Polaków po ósmej rundzie, a nie końcowe. Komentarz zbyteczny ….

    • To rzeczywiście żenująca wpadka bloga. Warto sprostować, że ostatecznie najlepszym z Polaków był Sadzikowski – 6,5 pkt. i 39 miejsce. Wieczorek, Nasuta, Sabuk i Barski zdobyli po 6 pkt. Z 9 partii, oczywiście.

  8. no ale czemu tak słabo??ktoś łaskawie wyjasni??

  9. wynik kacpra to 5 z 9,miejsce 188! congratulations! mistrz polski zagrał jak amator! biało-czerwoni do przodu! albowiem zaprawdę wam powiadam-ostatni będą pierwszymi i piorun zostanie mistrzem świata!tak na pewno,ale dopiero za 40 lat -bedzie mistrzem swiata w kategorii 65+… ;-P

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.